Marcin Bartyński

radca prawny

Doradzam przedsiębiorcom w procesie ich przekształceń. Pomagam na każdym etapie procedury. Przygotowuję projekty dokumentów, w tym przede wszystkim aktu założycielskiego, wypełniam wszystkie formularze. W ramach procedury przekształcenia reprezentuję przedsiębiorców przed sądami rejestrowymi, organami administracji publicznej...
[Więcej >>>]

Skontaktuj się Sklep

Jeżeli Twoja spółka ma mieć siedzibę na Dolnym Śląsku, sprawy związane z przekształceniem działalności w spółkę z o. o. należy załatwiać w sądzie rejestrowym we Wrocławiu. Sąd ten ma swoją siedzibę przy ul. Poznańskiej (koło pl. Strzegomskiego).

Budynek sądu wygląda tak:

sąd rejestrowy we Wrocławiu

Na Dolnym Śląsku działa tylko jeden sąd rejestrowy, a jest nim Sąd Rejonowy dla Wrocławia-Fabrycznej we Wrocławiu. Sąd ten ma dwa wydziały gospodarcze odpowiedzialne za sprawy rejestrowe – VI Wydział właściwy dla Wrocławia oraz IX Wydział właściwy dla pozostałych miejscowości.

wydziały sądu rejestrowego we Wrocławiu

To tutaj mają spływać wnioski z między innymi z Oleśnicy, Oławy, Środy Śląskiej, Legnicy, Głogowa, czy Bolesławca, Bolkowa, Kłodzka, a nawet z Jeleniej Góry, Zgorzelca i wielu, wielu innych miejscowości.

Milton Friedman kiedyś zauważył, że można wydawać pieniądze na cztery sposoby.

Pierwszy sposób jest najbardziej oszczędny i celowy – swoje pieniądze na swoje potrzeby. Zazwyczaj doskonale wiemy, jakie są nasze potrzeby i zazwyczaj liczymy każdy grosz, wydając swoje pieniądze.

Drugi sposób to wydawanie swoich pieniędzy na cudze potrzeby. Ten sposób nadal jest oszczędny, ale już nie zawsze trafia w potrzeby tego, na kogo wydajemy (przypomnij sobie, czy zawsze cieszyłeś się z prezentów znalezionych pod choinką; w tym przypadku ktoś wydał swoje pieniądze na Twoje potrzeby).

Trzeci sposób – cudze pieniądze na swoje potrzeby. Tutaj pieniądze są wydawane bardziej rozrzutnie niż w pozostałych dwóch sposobach, ale przynajmniej są wydawane w sposób celowy.

I wreszcie czwarty sposób – najgorszy z możliwych – cudze pieniądze na cudze potrzeby. Najbardziej rozrzutnie i w sposób najmniej celowy. W przeważającej części w ten sposób pieniądze pochodzące z podatków wydaje państwo.

Niestety, czwarty sposób wydawania pieniędzy dotyka spółkę z o. o. w większym stopniu, niż jednoosobową działalność gospodarczą. W tym pierwszym przypadku mamy bowiem do czynienia z tzw. podwójnym opodatkowaniem dochodu. Najpierw spółka musi zapłacić podatek dochodowy od osób prawnych (CIT), a później wspólnik, chcąc wypłacić sobie pozostałe w kasie spółki pieniądze w ramach np. dywidendy, musi podzielić się z fiskusem swoim szczęściem i zapłacić PIT.

Jak to wygląda w praktyce?

Załóżmy, że Twoja spółka zarobiła 1000 zł. Wszystkiego nie może zachować dla siebie, gdyż 190 zł musi oddać fiskusowi. A więc w kasie spółki zostaje 810 zł. Wspólnik może wypłacić sobie te pieniądze, np. w ramach dywidendy, jednakże musi zapłacić od dochodu podatek w wysokości 154 zł, więc w kieszeni zostanie mu tylko 656 zł.

Reasumując, spółka zarobiła 1000 zł. Jednakże po wizycie u fiskusa w Twojej kieszeni zostaje 656 zł – na wydatki czynione w sposób pierwszy lub w drugi. Natomiast państwo dostaje 344 zł na wydatki czynione w sposób trzeci lub czwarty (niestety, częściej w czwarty).

Natomiast w ramach jdg podatek zapłacisz tylko raz.

Musisz jednak wiedzieć, że istnieją legalne mechanizmy pozwalające ograniczyć rozmiary podwójnego opodatkowania w spółce z o. o. O jednym z takich mechanizmów napisałem tutaj. Jest ich o wiele więcej.

Chcesz, żeby jak najwięcej Twoich pieniędzy było wydawanych w sposób pierwszy, a jak najmniej – w sposób drugi? O unikaniu podwójnego opodatkowania pomyśl przed przystąpieniem do sporządzenia planu przekształcenia w spółkę z o. o.

Jakiś czas temu pisałem o tym, jakie dokumenty musisz złożyć w sądzie, żeby przekształcić działalność gospodarczą w spółkę z o. o. Od tamtego wpisu minęły prawie dwa lata, a w tym czasie przepisy trochę się pozmieniały, więc aktualizuję listę.

A więc jesteś na tym etapie przekształcenia, na którym biegły nie ma zastrzeżeń do planu przekształcenia, udało Ci się złożyć oświadczenie o przekształceniu, dysponujesz aktem założycielskim. I co dalej?

Rejestracja spółki z o. o.! Oto lista dokumentów, która jest do tego niezbędna. Przygotuj sobie miejsce na biurku, sprawdź, czy w drukarce nie brakuje toneru, bo będzie tego sporo.

Pierwszym dokumentem jest formularz KRS-W3 (wniosek o rejestrację spółki z o. o.). Pozostałe – to załączniki do tego wniosku. Wymieńmy urzędowe formularze: KRS-WH zatytułowany „sposób powstania podmiotu”, KRS-WE (wspólnik), KRS-WK (organy), KRS-WM (przedmiot działalności). Pamiętaj, że niedawno była nowelizacja rozporządzenia i teraz niektóre formularze nieco się zmieniły.

W tym miejscu polecam lekturę wpisu Jak wypełnić formularz KRS-WH?

Jedziemy dalej. Kolejne załączniki to oświadczenie o przekształceniu oraz akt założycielski spółki. Oba dokumenty wymagają formy aktu notarialnego. Nie obejdzie się także bez adresu jedynego wspólnika spółki oraz bez adresów członków zarządu.

Czy coś pominąłem? Rutyna podpowiada, że brakuje notarialnie poświadczonych podpisów członków zarządu. Ale okazuje się, że nie jest to brak, ponieważ w styczniu tego roku weszła w życie nowelizacja ustawy o KRS, która usunęła ten wymóg.

Warto też pamiętać o liście wspólników i o wszystkich elementach, które powinna zawierać.

Do niedawna w całej tej dokumentacji musiały znaleźć się zgłoszenia do urzędu skarbowego i urzędu statystycznego, ale od grudnia zeszłego roku takich wymogów już nie ma.

 Jeszcze coś?

Oświadczenie członków zarządu o pokryciu całego kapitału zakładowego. Jakkolwiek niektórzy mogą mieć wątpliwości, czy taki dokument jest potrzebny, to jeżeli chcesz chuchać na zimne, warto go załączyć, żeby uniknąć przykrych niespodzianek.

To chyba wszystko.

Jednak widać, że ostatnie nowelizacje przepisów odchudziły tę papierologię, bo kiedyś było tego więcej.

Zapomniałem jeszcze o dowodach uiszczenia opłat.

Jeżeli nie chcesz żadnych przykrych niespodzianek przy końcowym etapie przekształcenia działalności gospodarczej w spółkę z o. o., nie zapomnij podpisać tych wszystkich dokumentów!

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: 602-490-321 e-mail: marcin.bartynski@gmail.com

Buszując ostatnio po sieci, trafiłem na ciekawe pytanie zadane na jednym z for internetowych: „Czy jest możliwe przekształcenie JDG w spółkę z o. o. – i to w dwuosobową spółkę z o. o.?”.

Z pozoru nie ma nic ciekawego w tym pytaniu, bo odpowiedź jest prosta: firmę można przekształcić tylko w jednoosobową spółkę z o. o.

Jednak zastanówmy się, dlaczego pytającemu zależy na tym, żeby jego spółka nie była jednoosobowa?

Być może dlatego, że potrzebuje wsparcia w prowadzeniu swojego biznesu, bo sam nie daje już rady, a najlepszym wsparciem jest po prostu drugi wspólnik.

A być może ów pytający wie, iż w jednoosobowej spółce z o. o. można spotkać problemy, które nigdy nie występują w dwuosobowej spółce z o. o. Musisz bowiem wiedzieć, że:

  • upraszczając, można powiedzieć, że umowy zawierane pomiędzy wspólnikiem a spółką (a przynajmniej oświadczenia składane przez wspólnika) powinny mieć formę pisemną pod rygorem nieważności;
  • jeżeli jedyny wspólnik jest jednocześnie jedynym członkiem zarządu, wszystkie umowy zawierane między tym wspólnikiem a spółką powinny mieć formę aktu notarialnego (widziałeś kiedyś umowę o dzieło w formie aktu notarialnego? Wyobraź sobie, że wspólnik zaniedbał nadania takiej umowie odpowiedniej formy, a tu nagle skarbówka zapowiada kontrolę…). Co więcej, notariusz takie umowy wysyła do sądu rejestrowego;
  • wspólnik jednoosobowej spółki z o. o. opłaca składki ZUS, jak zwykły przedsiębiorca (przypominam, że we wtorek upływa termin na opłacanie składki).

W spółkach dwuosobowych tych problemów brak. Warto zatem tuż po przekształceniu JDG w spółkę z o. o. wprowadzić do spółki drugiego wspólnika.

Ostatnio pisałem kilka razy, że to Ty powinieneś zadecydować o tym, który dzień ma być dniem przekształcenia działalności w spółkę z o. o. Jeżeli nie podejmiesz decyzji w tej kwestii, to zrobi to za Ciebie sąd, co może przysporzyć Tobie trochę problemów.

Teraz opowiem Ci, w jaki sposób ja działam, aby uniknąć tych problemów. Po pierwsze, ustalam z klientem i jego księgowym, jaki dzień ma być dniem przekształcenia. Następnie przygotowuję całą dokumentację, którą należy złożyć w sądzie. Na samym wierzchu tej dokumentacji umieszczam pisemny wniosek o dokonanie wpisu spółki w dacie uzgodnionej z klientem. Składam tę dokumentację w sądzie, pilnując, żeby wniosek o dzień przekształcenia pozostał na wierzchu. Potem dzwonię do sekretariatu i przypominam o swojej prośbie.

Z reguły to wystarczy, żeby sąd zarejestrował spółkę w wybranym przez Ciebie dniu. Jest to prosty sposób na uniknięcie wielu problemów.