Skontaktuj się

Przekształcenie JDG w spółkę dwuosobową

Marcin Bartyński09 lutego 20152 komentarze

Buszując ostatnio po sieci, trafiłem na ciekawe pytanie zadane na jednym z for internetowych: „Czy jest możliwe przekształcenie JDG w spółkę z o. o. – i to w dwuosobową spółkę z o. o.?”.

Z pozoru nie ma nic ciekawego w tym pytaniu, bo odpowiedź jest prosta: firmę można przekształcić tylko w jednoosobową spółkę z o. o.

Jednak zastanówmy się, dlaczego pytającemu zależy na tym, żeby jego spółka nie była jednoosobowa?

Być może dlatego, że potrzebuje wsparcia w prowadzeniu swojego biznesu, bo sam nie daje już rady, a najlepszym wsparciem jest po prostu drugi wspólnik.

A być może ów pytający wie, iż w jednoosobowej spółce z o. o. można spotkać problemy, które nigdy nie występują w dwuosobowej spółce z o. o. Musisz bowiem wiedzieć, że:

  • upraszczając, można powiedzieć, że umowy zawierane pomiędzy wspólnikiem a spółką (a przynajmniej oświadczenia składane przez wspólnika) powinny mieć formę pisemną pod rygorem nieważności;
  • jeżeli jedyny wspólnik jest jednocześnie jedynym członkiem zarządu, wszystkie umowy zawierane między tym wspólnikiem a spółką powinny mieć formę aktu notarialnego (widziałeś kiedyś umowę o dzieło w formie aktu notarialnego? Wyobraź sobie, że wspólnik zaniedbał nadania takiej umowie odpowiedniej formy, a tu nagle skarbówka zapowiada kontrolę…). Co więcej, notariusz takie umowy wysyła do sądu rejestrowego;
  • wspólnik jednoosobowej spółki z o. o. opłaca składki ZUS, jak zwykły przedsiębiorca (przypominam, że we wtorek upływa termin na opłacanie składki).

W spółkach dwuosobowych tych problemów brak. Warto zatem tuż po przekształceniu JDG w spółkę z o. o. wprowadzić do spółki drugiego wspólnika.

W czym mogę Ci pomóc?

Na blogu jest wiele artykułów, w których dzielę się swoją wiedzą bezpłatnie.

Jeżeli potrzebujesz indywidualnej płatnej pomocy prawnej, to zapraszam Cię do kontaktu.

Przedstaw mi swój problem, a ja zaproponuję, co możemy wspólnie w tej sprawie zrobić i ile będzie kosztować moja praca.

    Twoje dane osobowe będą przetwarzane przez Kancelaria Radcy Prawnego Marcin Bartyński w celu obsługi przesłanego zapytania. Szczegóły: polityka prywatności.

    { 2 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

    Dariusz 23 marca, 2015 o 03:44

    W nawiązaniu do wpisu ” Jak uniknąć niekorzystnego podwójnego opodatkowania w spółce z o. o.? ” https://przeksztalceniewspolkezoo.pl/jak-uniknac-podwojnego-opodatkowania-w-spolce- Informuję, że w internecie znalazłem jeszcze inną poradę dot. w/w kwestii.
    Spółka z o.o. jako komplementariusz – jak nie płacić podwójnego podatku.
    Co jest lepszym rozwiązaniem mając na względzie aspekt prawny i finansowo- skarbowy.
    Wprowadzić do spółki drugiego wspólnika tuż po przekształceniu JDG w spółkę z o. o czy pójść dalej i połączenie spółki komandytowej i spółki z o.o.
    W poradzie było info, że spółka z o.o. (w tym i ta z najniższym dopuszczalnym kapitałem zakładowym – 5 tys. zł) może być komplementariuszem i
    odpowiadać za zobowiązania spółki komandytowej bez ograniczeń – całym swoim majątkiem. Co ważne w tej samej spółce komandytariuszami mogą być wspólnicy tej spółki z o.o.
    Czy w Połączonej spółce komandytowej i spółce z o.o. oprócz podatku dochodowego , vat płaci się akcyzę tak jak w komandytowej.
    Czy może lepiej po osiągnięciu odpowiednich obrotów rocznych założyć tylko spółkę komandytową.
    Jakie jest Pana zdanie w tej materii ???

    Odpowiedz

    Marcin Bartyński 23 marca, 2015 o 13:57

    Optymalizacja podatkowa jest delikatną materią i nieumiejętne jej przeprowadzenie może narazić podatnika na dotkliwe straty.

    Wprowadzenie do spółki z o. o. drugiego wspólnika w żaden sposób nie wpłynie na zmniejszenie obciążeń podatkowych. Ma to jedynie znaczenie dla obowiązku płacenia składek ZUS (o czym była mowa w powyższym wpisie).

    To, o czym Pan pisze – spółka z o. o. sp. komandytowa – jest to metoda optymalizacyjna pozwalająca na zmniejszenie obciążeń podatkowych, jednak w mojej opinii nie nadaje się do każdego biznesu. Podobnie metoda opisywana w podlinkowanym przez Pana artykule również nie nadaje się do każdego biznesu.

    Jaka metoda będzie najlepsza dla Pana? Rozwiązanie tej zagadki wymaga wielu analiz – w jakiej dziedzinie prowadzi Pan działalność?, jakie Pan osiąga obroty? i odpowiedzi na wiele innych pytań.

    Odpowiedz

    Dodaj komentarz

    Twoje dane osobowe będą przetwarzane przez Kancelaria Radcy Prawnego Marcin Bartyński w celu obsługi komentarzy. Szczegóły: polityka prywatności.

    Poprzedni wpis:

    Następny wpis: