Marcin Bartyński

radca prawny

Doradzam przedsiębiorcom w procesie ich przekształceń. Pomagam na każdym etapie procedury. Przygotowuję projekty dokumentów, w tym przede wszystkim aktu założycielskiego, wypełniam wszystkie formularze. W ramach procedury przekształcenia reprezentuję przedsiębiorców przed sądami rejestrowymi, organami administracji publicznej...
[Więcej >>>]

Skontaktuj się Sklep

W przypadku jednoosobowych spółek z o. o. – przeniesienie części udziałów na inną osobę

Wspólników jednoosobowych spółek z o. o. ZUS traktuje jak przedsiębiorców. W związku z tym nakłada na nich obowiązek uiszczania składek w pełnej wysokości.

Od tego obowiązku możesz uwolnić się poprzez przeniesienie części udziałów na drugą osobę. Obowiązek uiszczania składek ustaje w chwili podpisania u notariusza umowy przeniesienia udziałów.

Zawieszenie działalności gospodarczej

W okresie zawieszenia działalności gospodarczej odpada obowiązek opłacania składek ZUS.

Jednak nie każdy może zawiesić działalność gospodarczą. Zasadą jest, że z tej możliwości może skorzystać jedynie przedsiębiorca niezatrudniający pracowników na umowę o pracę. Wyjątki od tej zasady są następujące. Otóż zawiesić działalność może przedsiębiorca, który zatrudnia wyłącznie:

  • pracowników przebywających na urlopie macierzyńskim,
  • urlopie na warunkach urlopu macierzyńskiego,
  • urlopie wychowawczym
  • lub urlopie rodzicielskim, o ile taki pracownik nie łączy korzystania z urlopu rodzicielskiego z wykonywaniem pracy u pracodawcy udzielającego tego urlopu.

Zatrudnianie pracowników na umowę zlecenia lub umowę o dzieło nie jest przeszkodą do zawieszenia działalności gospodarczej.

Wniosek o odroczenie składek

Na początku tego tygodnia pojawiła się na stronach ZUS informacja o możliwości złożenia uproszczonego wniosku o odroczenie płatności składek za okres luty – kwiecień 2020 r. Wniosek jest jednostronicowy, nie musisz załączań do niego żadnych dokumentów. Wystarczy, że w kilku zdaniach wskażesz, w jaki sposób epidemia koronawirusa wpłynęła na sytuację finansową Twojej firmy i brak możliwości opłacenia w terminie należności.

Jest jednak jeden haczyk – złożenie wniosku nie oznacza, że automatycznie ZUS zawiesi składki. Teoretycznie może się okazać, że ZUS odmówi uwzględnienia Twojego wniosku.

Jeżeli natomiast ZUS uwzględni wniosek, zapłacisz zaległe składki po trzech miesiącach – razem ze składkami bieżącymi.

Więcej o odroczeniu składek możesz przeczytać na stronie ZUS – tutaj>>>

Jednakże radzę się wstrzymać ze składaniem wniosków o odroczenie składek co najmniej do piątku. Wtedy bowiem prawdopodobnie Sejm uchwali Tarczę Antykryzysową. Być może okaże się, że wszyscy samozatrudnieni i mikrofirmy zostaną zwolnione ze składek ZUS.

Zwolnienie ze składek ZUS dla wszystkich firm?

Pierwotnie projekt Tarczy Antykryzysowej w ogóle nie zakładał zwolnienia firm ze składek ZUS. W weekend pojawiła się informacja, że z inicjatywy prezydenta ze składek ZUS mają być zwolnieni samozatrudnieni i mikrofirmy zatrudniające do 9 pracowników. Ale tylko te, które odnotowały spadek dochodów o 50%.

Natomiast dzisiaj bezprawnik.pl poinformował, że być może ze składek ZUS będą zwolnione wszystkie firmy zatrudniające do 9 pracowników – i to bez względu na spadek przychodów. Sytuacja jest dynamiczna. Prawdopodobnie jutro poznamy ostateczny projekt Tarczy Antykryzysowej, natomiast w piątek trafi pod obrady Sejmu.

Biała lista podatników kulą u nogi w dobie koronawirusa

Napiszę prosto z mostu. W dzisiejszych trudnych czasach, jakie nam nastały, podstawowym zadaniem ustawodawcy jest natychmiastowa i jak najdalej idąca deregulacja gospodarki. Przedsiębiorcy powinni przede wszystkim zająć się dostosowaniem się do nowych ciężkich warunków prowadzenia działalności. A nie zastanawianiem, jak sprostać obowiązkom administracyjnym.

Braki w zaopatrzeniu, nagły brak pracowników – to są prawdziwe problemy, z którymi nagle musi zmierzyć się przedsiębiorca. A ustawodawca piętrzy przed nim kolejne problemy, jak np. te związane z białą listą podatników.

Dostawcy nie chcą wystawiać faktur, bo spółka nie jest wpisana na białą listę

W dobie koronawirusa braki kadrowe (L4, zasiłki, kwarantanny) dotykają również urzędy skarbowe. Czasem nie ma komu rozpatrzyć zgłoszeń i spółka tylko i wyłącznie z przyczyn leżących po stronie urzędu nie znalazła się na białej liście.

Uciążliwy obowiązek związany z funkcjonowaniem białej listy

Jedną z informacji zamieszczonej na liście jest firmowy rachunek bankowy. Jeżeli przedsiębiorca ma zamiar zapłacić swojemu kontrahentowi kwotę powyżej 15 tys. zł, musi to uczynić na rachunek bankowy wskazany na liście. Jeżeli zapłaci na rachunek spoza listy, to spotkają go następujące konsekwencje:

  • nie będzie mógł zaliczyć do kosztów uzyskania przychodu całej zapłaconej kwoty,
  • ponadto – jeżeli kontrahent nie zapłaci VATu od transakcji, to przedsiębiorca będzie solidarnie odpowiadał za zaległości podatkowe swojego kontrahenta.

Dane podatników są aktualizowane raz dziennie. Oznacza to, że przedsiębiorca musi sprawdzać, czy rachunek znajduje się na liście, praktycznie za każdym razem przed wykonaniem przelewu.

Biała lista podatników a Tarcza Antykryzysowa

Przedsiębiorca pomyli się. Już po dokonaniu transakcji okaże się, że przelew zlecił na rachunek spoza listy. Można uwolnić się od powyższych konsekwencji pomyłki pod warunkiem zawiadomienia o transakcji urzędu skarbowego w terminie 3 dni od zlecenia przelewu. Tarcza Antykryzysowa ma wydłużyć ten termin do 14 dni.

W mojej opinii ustawodawca powinien na czas epidemii zawiesić funkcjonowanie białej listy.

Centralny Rejestr Beneficjentów Rzeczywistych

Uwaga, spółki! W pierwszej połowie kwietnia ma wejść w życie nowy obowiązek (według stanu prawnego na dzień sporządzenia tego wpisu). Zarządcy spółek będą musieli zgłaszać dane do Centralnego Rejestru Beneficjentów Rzeczywistych.

Dane w rejestrze gromadzi minister finansów.

Jakie dane podlegają zgłoszeniu do rejestru?

Następujące dane o beneficjentach rzeczywistych:

  • imię i nazwisko,
  • obywatelstwo,
  • PESEL albo datę urodzenia w przypadku osób nieposiadających PESELu,
  • informację o wielkości i charakterze udziału lub uprawnieniach przysługujących beneficjentowi rzeczywistemu.

Spółki mają także obowiązek zgłosić dane członka zarządu lub wspólnika uprawnionego do reprezentowania spółki.

Kto to jest beneficjent rzeczywisty?

Beneficjentem rzeczywistym zawsze będzie osoba fizyczna.

W zdecydowanej większości spółek z o. o. beneficjentem rzeczywistym będą po prostu wspólnicy (osoby fizyczne), którym przysługuje więcej niż 25% udziałów. Jednakże jest to bardzo uproszczona definicja pojęcia „beneficjent rzeczywisty”.

Ustawowa definicja tego pojęcia jest dużo bardziej skomplikowana:

rozumie się przez to osobę fizyczną lub osoby fizyczne sprawujące bezpośrednio lub pośrednio kontrolę nad klientem poprzez posiadane uprawnienia, które wynikają z okoliczności prawnych lub faktycznych, umożliwiające wywieranie decydującego wpływu na czynności lub działania podejmowane przez klienta, lub osobę fizyczną lub osoby fizyczne, w imieniu których są nawiązywane stosunki gospodarcze lub przeprowadzana jest transakcja okazjonalna.

Definicja ta jest na dosyć wysokim poziomie abstrakcji (jest bardzo nieostra). Dlatego też ustawa wymienia osoby, które powinny być uznane za beneficjentów rzeczywistych:

  • osobę fizyczną będącą udziałowcem lub akcjonariuszem klienta, której przysługuje prawo własności więcej niż 25% ogólnej liczby udziałów lub akcji tej osoby prawnej,
  • osobę fizyczną dysponującą więcej niż 25% ogólnej liczby głosów w organie stanowiącym klienta, także jako zastawnik albo użytkownik, lub na podstawie porozumień z innymi uprawnionymi do głosu,
  • a w przypadku braku udokumentowanego braku możliwości ustalenia lub wątpliwości co do tożsamości wspólników lub akcjonariuszy – osobę fizyczną zajmującą wyższe stanowisko kierownicze.

Które spółki muszą zgłosić dane do Centralnego Rejestru Beneficjentów Rzeczywistych?

  • spółki jawne,
  • spółki komandytowe,
  • sp. komandytowo-akcyjne,
  • spółki z ograniczoną odpowiedzialnością,
  • spółki akcyjne niebędące spółkami publicznymi.

Oznacza to, że obowiązkowi zgłoszenia nie podlegają spółki partnerskie oraz spółki cywilne.

Jaki jest termin na zgłoszenie?

7 dni od zarejestrowania spółki w KRS lub od daty zaistnienia zmiany informacji podlegającej wpisowi. Jednakże do biegu terminu nie wlicza się sobót ani dni wolnych od pracy.

Natomiast w stosunku do spółek zarejestrowanych przed 13 października 2019 r. – termin na zgłoszenie upływa 13 kwietnia 2020 r. Aczkolwiek od razu dodam, że w związku z epidemią koronawirusa władze zapowiadają, że przesuną ten termin o 3 miesiące. Na dzień dzisiejszy jednak żadne przepisy nie zostały jeszcze uchwalone.

Jakie są kary za niewykonanie tego obowiązku?

Kary są bardzo dotkliwe. Nawet do jednego miliona złotych. I to nie tyle za niezgłoszenie, co za niezgłoszenie w terminie.

Spółki wymienione w art. 58, które nie dopełniły obowiązku zgłoszenia informacji, o których mowa w art. 59, w terminie wskazanym w ustawie, podlegają karze pieniężnej do wysokości 1 000 000 zł.

Jak zgłosić dane do Centralnego Rejestru Beneficjentów Rzeczywistych?

Dane do Centralnego Rejestru Beneficjentów Rzeczywistych można zgłosić tylko drogą elektroniczną. Przez wypełnienie specjalnego formularza zamieszczonego na stronie ministerstwa.

Aby zgłosić dane, trzeba dysponować kwalifikowanym podpisem elektronicznym lub profilem ePUAP.

Jeżeli chcesz, żebym pomógł wypełnić Tobie ten formularz, zapraszam do kontaktu.

Wczoraj rząd ogłosił założenia do pakietu przepisów mających ratować polską gospodarkę przed kryzysem wywołanym epidemią koronawirusa.

Według retoryki rządu „na tarczę antykryzysową składa się pięć filarów”:

  • bezpieczeństwo pracowników,
  • finansowanie przedsiębiorstw,
  • ochrona zdrowia,
  • wzmocnienie systemu finansowego,
  • program inwestycji publicznych.

Jak to będzie wyglądało w praktyce w przypadku małego przedsiębiorstwa, np. restauracji?

  • Pożyczka 5 000 zł dla mikrofirm (z możliwością umorzenia),
  • Możliwość odroczenia lub rozłożenie na raty składek ZUS,
  • Możliwość odroczenia płatności podatków PIT, CIT, VAT bez dodatkowych opłat,
  • Przedłużenie bankowych kredytów obrotowych,
  • Możliwość świadczenia usług na dowóz,
  • Dofinansowanie przez państwo 40% płacy pracownika przy spadku obrotów firmy,
  • Wakacje kredytowe,
  • Ochrona konsumentów w zakresie nadmiernego wzrostu cen i innych nieuczciwych praktyk,
  • Przesunięcie płatności za media,
  • Prolongata ważności udzielonych pozwoleń na pracę dla obcokrajowców,
  • Możliwość odroczenia składek na ZUS – bez opłat i odsetek,
  • Prolongata terminu przekazania zaliczek na PIT od przychodów z szeroko rozumianej pracy pobranych w marcu i kwietniu do końca maja.

Czy tarcza antykryzysowa uratuje małe firmy?

Powiem dosadnie. Niektóre propozycje to kpina z małych firm, które zostały objęte zakazem prowadzenia działalności gospodarczej. Weźmy przykład przedsiębiorcy prowadzącego restaurację w galerii handlowej, zatrudniającego kilku pracowników. Przecież 13 marca wieczorem minister zdrowia ogłosił, że od północy ów przedsiębiorca ma zamknąć do odwołania swoją placówkę.

Praktycznie z godziny na godzinę – z przyczyn leżących po stronie rządu – stracił źródło swoich przychodów. Jednocześnie co miesiąc musi wpłacać ZUSowi tysiące złotych z tytułu składek ubezpieczeniowych. I ten dług będzie mu narastać z miesiąca na miesiąc. Nie może zawiesić działalności gospodarczej, bo zatrudnia pracowników.

I co proponuje rząd w ramach tarczy?

Możliwość odroczenia lub rozłożenia na raty składek ZUS.

Czyli skończy się epidemia, przedsiębiorca wznowi działalność i na dzień dobry będzie musiał zapłacić składkę w podwójnej wysokości – bieżącą i zaległą! Ewentualnie będzie mógł ubiegać się o rozłożenie tych składek na raty.

Otóż realna pomoc powinna polegać nie na odroczeniu lub rozłożeniu na raty składek, czyli systematycznemu zadłużeniu, ale na ich umorzeniu.

Jednakże z drugiej strony – żeby nie tylko narzekać, ale też i pochwalić – interesującą propozycją tarczy są wakacje kredytowe oraz przedłużenie kredytów obrotowych.  Istotna może być też prolongata ważności pozwoleń na prace udzielonych cudzoziemcom.

Co moim zdaniem powinno wejść w skład tarczy antykryzysowej?

Moim zdaniem szczególnymi przywilejami powinny być objęte te gałęzie, którym rząd zakazał prowadzenia działalności gospodarczej, np. ów przedsiębiorca prowadzący restaurację czy sieć restauracji w galerii handlowej.

O co należałoby uzupełnić tarczę antykryzysową? Przede wszystkim:

  • umorzenie, a nie odroczenie płatności składek ZUS – i za siebie, i za pracowników – przynajmniej w branżach dotkniętych zakazem prowadzenia działalności gospodarczej,
  • ewentualnie możliwość zawieszenia prowadzenia działalności gospodarczej także w stosunku do przedsiębiorców zatrudniających pracowników – przynajmniej w branżach, które zostały dotknięte zakazem prowadzenia działalności gospodarczej,
  • umorzenie podatku od nieruchomości,
  • natychmiastowy zwrot VAT,
  • natychmiastowy zwrot środków ze split payment.

Wirus: dzień czwarty

Marcin Bartyński17 marca 20204 komentarze

Wprawdzie pierwszy przypadek koronawirusa w Polsce został potwierdzony 4 marca, jednak ja zaczynam prowadzenie swojego dziennika od 14 marca. W tym dniu bowiem weszło w życie rozporządzenie Ministra Zdrowia o wprowadzeniu na terenie RP stanu zagrożenia epidemicznego. Stąd tytuł dzisiejszego wpisu – „Wirus: dzień czwarty”.

Sądy rejestrowe nadal działają

Koronawirus wywrócił do góry nogami wiele dziedzin naszego życia. Jednakże sądy rejestrowe – jak się wydaje – nadal funkcjonują w miarę normalnie. Nie oznacza to jednak, że nie zostały wprowadzone żadne zmiany. Np. nie ma możliwości złożenia wniosku na biurze podawczym. Można tylko za pośrednictwem poczty.

Przesyłki, które są doręczone do sądu, nie są od razu otwierane. Najpierw muszą przejść 24-godzinną kwarantannę.

Zatem wydaje się, że dopóki będzie działać poczta, sądy będą przyjmować i procedować wnioski o rejestrację. Szkoda, że nie udało się wdrożyć systemu teleinformatycznego do składania wniosków tylko drogą elektroniczną. Miał on wejść w życie 1 marca, ale ministerstwo nie zdążyło i termin został przesunięty o rok.

Kancelarie notarialne

Natomiast może być trudniej ze znalezieniem kancelarii notarialnej do sporządzenia aktu. Notariusze po kolei odwołują czynności i zamykają swoje kancelarie.

Do rejestracji sp. z o. o. pozostaje S24. Jednakże nie ma możliwości skorzystania z S24 przy przekształceniu. W tym ostatnim przypadku dla planu przekształcenia, oświadczenia o przekształceniu i aktu założycielskiego wymagana jest przecież forma aktu notarialnego.

Biegli rewidenci

Myślę, że nie będzie problemu z biegłymi rewidentami. W ich przypadku tryb pracy zdalnej był praktykowany jeszcze przed wprowadzeniem stanu zagrożenia epidemicznego.

Zatem na chwilę obecną przekształcenie w spółkę z o. o. w warunkach rozprzestrzeniającego się koronawirusa nadal jest możliwe.