Gdy piszę te słowa, jadę autobusem z Oleśnicy do Wrocławia. Wracam po dniu pracy w kancelarii (jej siedzibą jest Oleśnica) do domu. Mówi się o Oleśnicy, że jest sypialnią Wrocławia, jednak w moim przypadku jest na odwrót:)
W dzisiejszym wpisie chciałbym wspomnieć, dlaczego przekształcenie trwa tak długo. 4 miesiące lub więcej.
Kto przekształcał działalność w spółkę z o. o., ten wie, że etapem, który znacznie wydłuża tę procedurę, jest badanie planu przekształcenia przez biegłego rewidenta.
A kto jeszcze nie przekształcał działalności, niech wie, że wąskim gardłem tej procedury są czynności biegłego rewidenta.
Trochę potrwa, zanim sąd na wniosek przedsiębiorcy wyznaczy biegłego. Biegły od chwili, w której dowiedział się o powołaniu, ma dwa miesiące na sporządzenie opinii. Wszystko to może potrwać nawet 3 miesiące.
Natomiast cała procedura może potrwać 4 miesiące lub dłużej.
Jest jeden sposób, dzięki któremu możesz nieco skrócić tę procedurę.
Ale o tym innym razem, bo autobus właśnie dojeżdża do Wrocławia.
Mirosław G. prowadził prężne przedsiębiorstwo transportowe. Miał zarejestrowaną jednoosobową działalność gospodarczą. Właściwy organ udzielił mu nawet licencji na wykonywanie międzynarodowego zarobkowego przewozu drogowego.
Jako że firma Mirosława G. rozrosła się do pokaźnych rozmiarów, postanowił założyć spółkę z o. o. i wnieść swoje przedsiębiorstwo transportowe aportem do spółki z o. o. Chciał na spółkę z o. o. przenieść także licencję.
Poszedł do notariusza, który sporządził mu akt założycielski. Potem sąd zarejestrował mu spółkę z o. o. Po rejestracji spółki złożył do właściwego organu wniosek o przeniesienie na spółkę licencji transportowej.
Ku jego ogromnemu zaskoczeniu organ odmówił przeniesienia licencji. Decyzję organu oczywiście zaskarżył. Sprawa przeszła przez wszystkie możliwe instancje, aż w końcu trafiła do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Niestety! NSA przyznał rację organowi i podtrzymał jego decyzję.
Dlaczego?
Ano dlatego, że zgodnie z przepisami ustawy licencja transportowa może być przeniesiona na inny podmiot tylko w sytuacji, gdy ten inny podmiot powstaje w wyniku połączenia, przekształcenia, podziału przedsiębiorcy posiadającego licencję (lub w przypadku śmierci przedsiębiorcy). Ustawa nie dopuszcza żadnej innej możliwości przeniesienia uprawnień z licencji. Natomiast wniesienia aportem przedsiębiorstwa do spółki nie da się zaliczyć do żadnej z tych kategorii. W grę nie wchodzi również wniesienie samej licencji do spółki.
Pamiętaj, że wniesienie przedsiębiorstwa transportowego do spółki z o. o. nie powoduje automatycznego przejścia licencji transportowej na spółkę z o. o. Co więcej, żaden organ nie jest uprawniony do wyrażenia zgody na przeniesienie takiej licencji na spółkę z o. o.
Pan Jan prowadzi przedsiębiorstwo transportowe w formie jdg. Posiada licencję. Jego biznes świetnie prosperuje. Z każdym rokiem spływa coraz więcej zamówień, z każdym rokiem powiększa flotę transportową. W związku z rozwojem firmy postanowił przekształcić się w spółkę z o. o.
Co się stanie z licencją udzieloną panu Janowi? Czy przejdzie ona z automatu na spółkę z o. o.?
Zasadą jest, że wszelkie zezwolenia, koncesje, ulgi, które przysługiwały przedsiębiorcy przed przekształceniem, przechodzą w dniu przekształcenia na spółkę.
Jednakże od tej zasady są wyjątki. Otóż spółka pozostaje podmiotem zezwoleń, koncesji, ulg, chyba że:
- ustawa stanowi inaczej,
- inaczej zapisano w decyzji przyznającej przedsiębiorcy zezwolenie, koncesję, ulgę.
Przed przekształceniem powinieneś zatem sprawdzić w przepisach, czy w dniu przekształcenia spółka stanie się podmiotem koncesji. Jeżeli ustawa milczy na ten temat, zajrzyj do decyzji, na podstawie której udzielono Tobie koncesji.
Pan Jan musi przeglądnąć ustawę o transporcie drogowym. Znajdzie tam przepis, zgodnie z którym w przypadku przekształcenia przeniesienie licencji na spółkę wymaga nowej decyzji administracyjnej właściwego organu. Zatem spółka nie nabywa licencji z automatu.
Przed przekształceniem zawsze sprawdź, co się stanie w dniu przekształcenia z przyznaną Tobie koncesją, ulgą, zezwoleniem.
Czasami przeglądam branżowe fora internetowe. Zaglądają tam przedsiębiorcy, którzy mają dosyć jednoosobowej działalności gospodarczej i z różnych przyczyn chcieliby podjąć działalność w formie spółki z o. o. Część z nich jest za przekształceniem w spółkę z o. o. A część – pomimo że majątek spółki ma być budowany na majątku jdg – chce zerwać ciągłość pomiędzy jdg a nową spółką.
O tym, jakie są plusy i minusy każdej z tych opcji, sygnalizowałem w poprzednim wpisie: Dwa sposoby przekształcenia.
Ci, którzy wybierają ten drugi wariant, zdają sobie sprawę z tego, że mogą pokryć wkłady w nowej spółce ich dotychczasowym przedsiębiorstwem. Zdają sobie sprawę również z tego, że w umowie spółki muszą określić wartość tego przedsiębiorstwa. Jednakże jak określić tę wartość? Czy można to zrobić samodzielnie? Czy potrzebna jest do tego wiedza specjalistyczna? W związku z tym owi przedsiębiorcy na forach internetowych zadają pytanie:
Czy do wyceny składników majątku niezbędny jest biegły rewident?
Najczęściej padającą odpowiedzią jest:
Nie trzeba biegłego do wyceny.
W zasadzie jest to prawidłowa odpowiedź. Rzeczywiście, nie ma obowiązku poddania przedsiębiorstwa wycenie rewidenta.
Musisz jednak wiedzieć o konsekwencjach, jakie mogą Cię czekać, jeżeli błędnie obliczysz wartość przedsiębiorstwa.
Załóżmy, że planujesz wnieść do spółki zorganizowaną część przedsiębiorstwa. Jego rzeczywista wartość wynosi 250 000 zł. Ty natomiast w umowie spółki wskazujesz 400 000 zł. W takim wypadku spółka może zwrócić się do Ciebie o wyrównanie brakującej wartości wkładu.
Jeżeli planujesz pokrycie wkładu przedsiębiorstwem, rozważ, czy nie zatrudnić do jego wyceny rewidenta.
Ostatnio zamieściłem na blogu poradnik o tym, jak przejść przez procedurę przekształcenia działalności gospodarczej w spółkę z o. o. (do pobrania po lewej stronie).
Poradnik opisuje procedurę przekształcenia w ścisłym znaczeniu tego słowa. Zwieńczeniem tej procedury jest wstąpienie spółki we wszystkie prawa i obowiązki przedsiębiorcy prowadzącego jdg. Spółka staje się stroną wszystkich umów zawartych przez przedsiębiorcę, co do zasady spółka przejmuje wszystkie koncesje udzielone przedsiębiorcy. Dotychczasowa historia przedsiębiorcy staje się historią spółki.
Możliwe jest też przekształcenie działalności spółkę w sposób nieco odmienny, niż ten opisany w poradniku. Ten inny sposób polega na rejestracji przez przedsiębiorcę nowej spółki z o. o. i wniesieniu do tej spółki w formie wkładu dotychczas prowadzonego przedsiębiorstwa. Spółka w tym wypadku nie przejmuje historii przedsiębiorcy; na spółkę nie przechodzą umowy zawarte przez przedsiębiorcę. Spółka przejmuje jedynie majątek przedsiębiorcy.
Widzisz zatem, że ten drugi sposób przekształcenia to tak naprawdę nie przekształcenie. Bywa on nazywany wniesieniem do spółki zorganizowanej części przedsiębiorstwa.
Niewątpliwą zaletą przekształcenia opisanego w poradniku, przekształcenia w ścisłym znaczeniu tego słowa, jest to, że spółka wstępuje w prawie wszystkie prawa i obowiązki przedsiębiorcy. Minusem są koszty i czas.
Ten drugi sposób przekształcenia z jednej strony jest szybszy, często bywa tańszy, jednakże spółka nie przejmuje historii przedsiębiorcy.
Co jest dla Ciebie korzystniejsze?