Umowa spółki z o. o. jak garnitur uszyty na miarę

Marcin Bartyński            15 marca 2014            Komentarze (0)

Jakiś czas temu zapadł wyrok, w którym Naczelny Sąd Administracyjny tłumaczył, jak powinno wyglądać uzasadnienie wyroku. Otóż NSA stwierdził, że:

Prawidłowo sporządzone uzasadnienie wyroku, mówiąc obrazowo, powinno być, jak garnitur uszyty na miarę, a nie jak garnitur pierwszy lepszy zdjęty w sklepie z wieszaka, który może kupić każdy klient i będzie jakoś pasował.

Parafrazując słowa NSA, można powiedzieć, że prawidłowa umowa spółki z o. o. powinna być, jak garnitur uszyty na miarę, a nie jak garnitur pierwszy lepszy zdjęty w sklepie z wieszaka, który może kupić każdy klient i będzie jakoś pasował.

Oczywiście, można wejść do pierwszego lepszego sklepu i stworzyć spółkę w oparciu o umowę, która zawiera jedynie minimum postanowień wymaganych przez Kodeks spółek handlowych. Lub po prostu ściągnąć ją z Internetu. Zapewne w oparciu o tak sporządzoną umowę da się jakoś prowadzić działalność gospodarczą.

Dlaczego jednak nie skorzystać z możliwości uszycia garnituru na miarę? Tak, żeby dopasować umowę spółki maksymalnie do Twoich potrzeb.

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: