Skontaktuj się

Ostatnio opowiadałem na blogu o tym, jak krok po kroku przekształcić indywidualną praktykę lekarską w podmiot leczniczy. Rozpocząłem nawet nagrywanie na ten temat podcastu. Jest to chyba pierwszy w Polsce prawniczy podcast o tej tematyce. Oto pierwszy odcinek:

Jak długo trwa rejestracja podmiotu leczniczego – przepisy

Zgodnie z ustawą urząd wojewódzki ma obowiązek zarejestrować podmiot leczniczy w terminie 30 dni od prawidłowego złożenia wniosku.

Jeżeli urząd nie zarejestruje podmiotu w terminie 40 dni, to możesz rozpocząć działalność leczniczą po uprzednim zawiadomieniu o tym na piśmie wojewody.

Jak długo trwa rejestracja podmiotu leczniczego – praktyka

Z moich doświadczeń wynika, że czas oczekiwania na wpis do rejestru podmiotów leczniczych zależy od województwa. W niektórych regionach odbywa się to błyskawicznie. Przykładowo ostatnio w województwie zachodniopomorskim urząd wojewódzki zarejestrował gabinet stomatologiczny mojego klienta już w dniu złożenia wniosku! Podobnie czeka się w województwie podlaskim.

Są też regiony w których czas oczekiwania na wpis wynosi znacznie dłużej – 2-3 tygodnie. Na przykład – województwo wielkopolskie lub województwo mazowieckie.

Błędy we wniosku mogą ten czas oczekiwania znacznie wydłużyć. W razie dostrzeżenia ewentualnych błędów organ wzywa do ich usunięcia. I terminy biegną na nowo od złożenia poprawnego wniosku.

Jak długo trwa rejestracja spółki z o. o.?

Jeżeli zdecydujesz się na prowadzenie podmiotu leczniczego w formie spółki z o. o., to do czasu oczekiwania na wpis do rejestru podmiotów leczniczych musisz doliczyć także czas oczekiwania na rejestrację spółki w KRS.

Jak długo trwa rejestracja spółki w KRS?

To zależy, w jakim trybie będzie tworzyć spółkę:

  • jeżeli umowę spółki będziesz podpisywać w formie elektronicznej, za pośrednictwem Internetu – to rejestracja spółki zajmie Ci ok. 1-2, a nawet 3 tygodnie,
  • natomiast jeżeli umowę spółki będziesz podpisywać u notariusza, to rejestracja podmiotu może potrwać ok. 1 – 1,5 miesiąca.

Jak mogę Tobie pomóc w rejestracji podmiotu leczniczego?

Po pierwsze, pomogę ustalić Tobie formę, w jakiej będzie działać podmiot leczniczy. Przykładowo możesz prowadzić działalność w ramach spółki z o. o., spółki partnerskiej, jednoosobowej działalności gospodarczej.

Następnie przygotuję dla Ciebie umowę spółki i pomogę Ci w rejestracji w KRS.

A na koniec złożę wniosek o wpisanie podmiotu do rejestru podmiotów prowadzących działalność leczniczą.

Niestety! Na ostatnim posiedzeniu Sejm objął Citem także spółki komandytowe.

Wiele razy pisałem na łamach tego bloga o korzyściach prowadzenia działalności w formie spółki z o. o. sp. komandytowej. Sejm właśnie zaprzepaścił korzyści związane z unikaniem podwójnego opodatkowania.

Pojawia się pytanie – co dalej? Czy przekształcać spółkę komandytową?

Jeżeli tak, to w co?

Przekształcenie spółki komandytowej w spółkę jawną

Można rozważyć przekształcenie spółki z o. o. sp. k. w spółkę z o. o. sp. jawną.

Ale uwaga! Rząd chce ocitować także niektóre spółki jawne. Projekt nowelizowanej ustawy przewiduje, że CIT będą musiały zapłacić spółki jawne, jeżeli:

  • ich wspólnikami nie są wyłącznie osoby fizyczne oraz
  • tożsamość wszystkich wspólników spółki, będących podatnikami podatku dochodowego, zostanie ujawniona właściwemu urzędowi skarbowemu.

Zatem bezpieczne będą tylko spółki jawne, których wspólnikami są tylko osoby fizyczne.

Natomiast żeby wyłączyć spółkę z o. o. sp. jawną spod CIT, trzeba będzie złożyć do naczelnika urzędu skarbowego przed rozpoczęciem roku obrotowego informację o wspólnikach – według ustalonego wzoru.

Czyli o braku opodatkowania spółki z o. o. sp. jawnej CITem będzie decydowało dopełnienie biurokratycznego obowiązku. Niedopełnienie tego obowiązku może przynieść fatalne w skutkach konsekwencje – objęcie CITem na zawsze, do końca istnienia spółki.

Przekształcenie spółki komandytowej w spółkę z o. o.

Skoro objęcie spółek komandytowych CITem niweczy korzyści płynące z unikania podwójnego opodatkowania, to warto rozważyć przekształcenie w spółkę z o. o.

Jednakże uwaga! Musisz starannie rozważyć za i przeciw takiemu przekształceniu. Np. weź pod uwagę to, że podmiot przekształcony nie może korzystać z preferencyjnej stawki podatku 9% w roku podatkowym rozpoczęcia działalności i w roku po nim następującym.

A może warto zostać przy spółce komandytowej?

Projekt nowelizacji przewiduje zwolnienie od podatku połowy przychodów komandytariusza z tytułu jego udziału w zyskach spółki komandytowej – nie więcej jednak niż 60 tys. zł. Oczywiście ustawa wymienia szereg warunków dla takiego komandytariusza, jeżeli chce ze zwolnienia skorzystać. Otóż taki komandytariusz:

  • po pierwsze, nie może posiadać więcej niż 5% udziałów w sp. z o. o. będącej komplementariuszem,
  • po drugie, nie może być prezesem spółki z o. o. będącej komplementariuszem,
  • wreszcie, nie może być podmiotem powiązanym:
    • z osobą, która posiada więcej niż 5% udziałów w spółce z o. o. – komplementariuszu,
    • z prezesem spółki z o. o. – komplementariusza.

Czyli z tego zwolnienia na pewno nie skorzystają spółki rodzinne z kapitałem czysto polskim…

A może Sejm wycofa się jednak z pomysłu rozszerzenia CITu? Za drugiego Tuska w 2013 r. była próba ocitowania spółek komandytowych, jednakże na szczęście wtedy pomysł ten nie spotkał się z uznaniem Sejmu. Pisałem o tym ponad siedem lat temu w artykule: Spółki komandytowe jednak nie będą objęte CITem.

Wiem, że niektórzy lekarze prowadzący indywidualne praktyki lekarskie noszą się z zamiarem przekształcenia tych praktyk w podmioty lecznicze. Jeżeli jesteś taką osobą, to z tego artykułu dowiesz się właśnie tego, jak wygląda przekształcenie indywidualnej praktyki lekarskiej w podmiot leczniczy.

Lekarze przekształcają swoje praktyki z różnych powodów. Najważniejsze to:

  1. podmiot leczniczy może zatrudniać innych lekarzy, natomiast lekarz działający w ramach praktyki lekarskiej nie może,
  2. kontrakty z NFZ – zawarcie niektórych umów przez lekarza w ramach indywidualnej praktyki leczniczej jest niemożliwe.

Od czego warto zacząć przekształcenie indywidualnej praktyki lekarskiej w podmiot leczniczy?

Od wyboru formy działalności. Można wybrać spośród między innymi następujących form:

  1. jednoosobowa działalność gospodarcza – wpis do CEIDG,
  2. sp. z ograniczoną odpowiedzialnością,
  3. spółka jawna,
  4. sp. cywilna,
  5. spółka partnerska.

Następnym krokiem jest – zgodnie z wyborem – rejestracja podmiotu w CEIDG lub w KRS. Dokonując wyboru formy udzielania świadczeń zdrowotnych, odpowiedz sobie między innymi na następujące pytania:

  1. po pierwsze, czy masz zamiar zatrudniać w ramach podmiotu leczniczego innych lekarzy?
  2. po drugie, czy oprócz podmiotu leczniczego masz zamiar prowadzić praktykę lekarską?
  3. następnie, czy prowadząc podmiot leczniczy masz zamiar zatrudnić się jako pracownik w innym podmiocie leczniczym?
  4. wreszcie czy przewidujesz w przyszłości zaprosić do współpracy inne osoby?

Wybór lokalu i polisy OC

Po rejestracji podmiotu w CEIDG lub w KRS podmiot ten powinien zapewnić sobie pomieszczenia, gdzie będzie wykonywana działalność lecznicza. Pomieszczenia powinny spełniać warunki ogólnoprzestrzenne, sanitarne, instalacyjne opisane w rozporządzeniach.

Kolejnym krokiem będzie zawarcie umowy ubezpieczenia OC – ma ona objąć szkody będące następstwem udzielania świadczeń zdrowotnych albo niezgodnego z prawem zaniechania udzielania świadczeń zdrowotnych.

Wpis do rejestru podmiotów wykonujących działalność leczniczą

Kolejnym krokiem będzie złożenie wniosku o wpis podmiotu leczniczego do rejestru prowadzonego przez wojewodę. Wojewoda ma obowiązek dokonania wpisu w terminie 30 dni od prawidłowego złożenia wniosku.

Działalność leczniczą można rozpocząć dopiero po uzyskaniu wpisu do rejestru. Jeżeli wojewoda nie dokonał wpisu po upływie 30 dni od prawidłowego złożenia wniosku, działalność leczniczą można zacząć po upływie 40 dni od złożenia wniosku – po uprzednim zawiadomieniu wojewody na piśmie o rozpoczęciu działalności.

Zarejestruj się w BDO

Jeżeli wytwarzasz odpady medyczne, to musisz się zarejestrować z BDO. Dopóki nie uzyskasz wpisu, nikt nie będzie chciał od Ciebie odbierać odpadów medycznych.

Przygotuj dokumentację RODO

Niestety, każdy przedsiębiorca musi zmierzyć się z tym przykrym obowiązkiem. A w szczególności przedsiębiorca wykonujący działalność leczniczą, ponieważ przetwarza dane wrażliwe swoich pacjentów.

Przede wszystkim przygotuj klauzulę informacyjną – nie tylko dla pacjentów, ale i pracowników. Pamiętaj też o innych dokumentach, np. rejestrze czynności przetwarzania. I innych dokumentach wymaganych przez RODO.

Chcesz wiedzieć więcej o przekształceniu indywidualnej praktyki lekarskiej w podmiot leczniczy?

Posłuchaj:

Czy warto zarejestrować podmiot leczniczy w formie spółki z o. o.? Na ten temat możesz poczytać>>> lub posłuchać:

Jak przebiega przekształcenie praktyki lekarskiej w podmiot leczniczy?

Gmina cofnęła czytelnikowi zezwolenie na sprzedaż napojów alkoholowych. Aby ubiegać się o nowe zezwolenie, musi poczekać trzy lata.

Czytelnik spytał, czy po przekształceniu działalności w spółkę też musiałby czekać trzy lata.

Kiedy gmina może cofnąć zezwolenie na sprzedaż napojów alkoholowych?

Ustawa o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi wymienia różne przyczyny cofnięcia zezwolenia. Podam tutaj tylko przykłady.

Otóż organ może cofnąć zezwolenie między innymi, gdy przedsiębiorca:

  • sprzedaje alkohol osobom nieletnim, nietrzeźwym, na kredyt lub pod zastaw,
  • co najmniej w ciągu ostatnich 6 miesięcy nie powiadamia policji o zakłóceniu porządku publicznego w związku ze sprzedażą napojów alkoholowych w jego sklepie, restauracji czy barze,
  • wprowadza do obrotu napoje alkoholowe pochodzące z nielegalnych źródeł.

Inne przykładowe przyczyny cofnięcia:

  • oświadczenie o wartości sprzedanego alkoholu zawierało fałszywe dane,
  • utrata tytułu prawnego do lokalu wymienionego w zezwoleniu,
  • niepowiadomienie w terminie 14 dni o zmianie nazwy (firmy).

Są to jedynie przykłady. Sądy administracyjne bardzo surowo podchodzą do tych przesłanek. Np. wyrok NSA ws. II GSK 356/17:

W razie zaistnienia jakiegokolwiek złamania warunku sprzedaży napojów alkoholowych określonych w ustawie, zastosowanie sankcji przewidzianej w art. 18 ust. 10 u.w.t.p.a. musi być obligatoryjnie zrealizowane przez właściwy organ, niezależnie od przyczyn takiego stanu rzeczy.

Trzyletni zakaz

Przedsiębiorca, któremu organ cofnął zezwolenie, może wystąpić z wnioskiem o ponowne wydanie zezwolenia dopiero po upływie 3 lat od wydania decyzji o jego cofnięciu.

Jest to bardzo surowa sankcja za wcześniejsze nieprzestrzeganie warunków zezwolenia.

Czy jak się przekształcę, to nie będę musiał czekać tych 3 lat?

Otóż przekształcenie nie ułatwi przedsiębiorcy starania się o nowe zezwolenie. W wyniku przekształcenia spółka wstępuje we wszystkie dotychczasowe prawa i obowiązki przedsiębiorcy. Spółka nie będzie mogła się ubiegać o zezwolenie przed upływem tych 3 lat.

O zezwolenie nie będzie mógł się także ubiegać przedsiębiorca. Teoretycznie może przecież po przekształceniu zarejestrować działalność gospodarczą. Tylko nic mu to nie da, bo przepis stanowi wprost, że zakaz dotyczy przedsiębiorcy, któremu organ cofnął zezwolenie – niezależnie od tego, czy się przekształci, czy nie.

Jestem naprawdę mocno zbulwersowany tym, że rząd co piątek zamyka kolejne branże. Najpierw baseny, siłownie, fitness, a w ostatni piątek pod nóż poszła gastronomia.

Co ciekawe, na piątkowej konferencji prasowej (na której ogłoszono zamknięcie pubów i restauracji) wystąpił prof. Horban – główny doradca premiera ds. walki z epidemią koronawirusa. Zapytany, czy rząd dysponuje twardymi danymi, z których by wynikało, że w restauracji jest łatwiej zarazić się koronawirusem niż gdzie indziej, opowiedział, że nie ma takich badań. Dodał, że decyzję o zamknięciu gastronomii oparto na liczbie zakażeń na weselach.

Wygląda więc na to, że branże są zamykane na chybił-trafił. Chciałbym tylko przypomnieć, że tydzień wcześniej na restauracje został nałożony wymóg, aby poszczególne stoliki były przedzielone przesłonami ochronnymi. Dodatkowo w restauracjach od jakiegoś czasu obowiązuje zakaz zabaw tanecznych. Gołym okiem zatem widać, że dużo łatwiej zarazić się na weselu, niż w restauracji na obiedzie z żoną.

Zakaz prowadzenia działalności gastronomicznej jest sprzeczny z ustawą o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń oraz chorób zakaźnych u ludzi

Rada Ministrów zakazała prowadzenia działalności gastronomicznej w drodze rozporządzenia. Co istotne, Rada Ministrów może wydać rozporządzenie tylko w takim zakresie, na jaki pozwala ustawa.

A ustawa o chorobach zakaźnych stanowi, że w rozporządzeniu Rada Ministrów może ustanowić:

czasowe ograniczenie określonych zakresów działalności przedsiębiorców.

Czyli zgodnie z ustawą Rada Ministrów może:

  • ograniczyć, a nie zakazać, prowadzenia działalności gospodarczej,
  • ograniczenie powinno mieć charakter czasowy, a nie nieograniczony.

Zatem Rada Ministrów ewidentnie przekroczyła delegację ustawową. Była uprawniona jedynie do ograniczenia działalności restauracji (np. poprzez nakaz stosowania przegród pomiędzy stolikami), a nie do całkowitego zakazu. Co więcej ów zakaz – niezgodnie z ustawą – ma charakter bezterminowy („do odwołania”).

Tym samym ewentualne kary za złamanie tego zakazu będą mocno wątpliwe (jak w przypadku maseczek w obecnym stanie prawnym).

Zakaz prowadzenia działalności gastronomicznej jest sprzeczny z Konstytucją

Konstytucja przewiduje, że w czasie stanu nadzwyczajnego ustawa może ograniczyć wolność działalności gospodarczej:

Ustawa określająca zakres ograniczeń wolności i praw człowieka i obywatela w stanie klęski żywiołowej może ograniczać wolności i prawa określone w art. 22 (wolność działalności gospodarczej).

Ograniczyć, a nie zakazać!

Rada Ministrów nie zdecydowała się na wprowadzenie stanu klęski żywiołowej. Ogłosiła jedynie nieprzewidziany Konstytucją stan epidemii. Jednakże powołując się na regulacje Konstytucji dotyczące stanu klęski żywiołowej trzeba jasno powiedzieć, że Rada Ministrów może w stanie epidemii co najwyżej ograniczyć prowadzenie działalności gospodarczej.

Zatem zakaz prowadzenia restauracji jest sprzeczny z Konstytucją.

Rozporządzenia publikowane za pięć dwunasta

Wątpliwości budzi również fakt, że przez ostatnie pół roku źródłem prawa na terenie RP są konferencje prasowe rządu.

Chciałbym przypomnieć tylko, że katalog źródeł prawa powszechnie obowiązującego wyczerpująco wymienia Konstytucja RP. Do katalogu źródeł prawa zaliczamy między innymi ustawy i rozporządzenia. Natomiast nie ma miejsca wśród nich na konferencje prasowe, czy informacje zamieszczone na rządowych stronach, co niestety ostatnio stało się smutną rzeczywistością.

Tymczasem prawem obowiązującym jest to, co zostało opublikowane w Dzienniku Ustaw, a nie na rządowej stronie! Charakterystyczne, że bardzo często informacje z konferencji prasowych wprowadzają w błąd i rozmijają się z tekstem rozporządzenia. Przykład z ostatnich dni: premier zapowiedział w piątek, że zaleca się seniorom ograniczenie aktywności i pozostanie w domach. Tymczasem z rozporządzenia wynika zakaz przemieszczania się (który także jest sprzeczny z delegacją ustawową). A więc na konferencji zalecenie, a w rozporządzeniu zakaz.

Także jeżeli chcesz poznać prawdziwą treść nakazu, zakazu, czy ograniczenia, to nigdy nie ufaj konferencjom prasowym ani rządowym stronom. Zawsze czekaj na ogłoszenie treści rozporządzenia w Dzienniku Ustaw. Jednakże niestety – rozporządzenia wyłączające lub ograniczające całe branże są publikowane na dwie – trzy godziny przed ich wejściem w życie. Ostatnie rozporządzenie rozciągające obowiązek zasłaniania ust i nosa na cały kraj zostało opublikowane bodaj na trzy kwadranse przed północą.

Jak walczyć z epidemią?

W granicach i na podstawie prawa.

Rząd pomimo ogłoszonego stanu epidemii nadal jest zobligowany do stosowania prawa. Wszelkie ograniczenia (a nie zakazy) w prowadzeniu działalności gospodarczej powinny być nakładane z poszanowaniem zasad prawidłowej legislacji. Nie powinno być tak, że jesteśmy zaskakiwani treścią rozporządzenia na trzy kwadranse przed jego wejściem w życie.