Dlaczego sąd wieczystoksięgowy odmówił wpisania do KW spółki przekształconej?

Marcin Bartyński            24 maja 2016            Komentarze (2)

Prowadzisz działalność gospodarczą, jednym z elementów Twojego przedsiębiorstwa jest nieruchomość.

Przekształcasz się w spółkę z o. o. – przechodzisz przez wszystkie etapy, wiadomo: plan przekształcenia, biegły rewident, oświadczenie o przekształceniu, wreszcie rejestracja spółki z o. o.

Teraz warto by było ujawnić w księdze wieczystej, że spółka jest właścicielem nieruchomości.

Składasz wniosek o wpis, po jakimś czasie listonosz przynosi Tobie kopertę z pieczątką sądu wieczystoksięgowego, otwierasz: a tam odmowa wpisu. W uzasadnieniu czytasz, że nie udowodniłeś, iż własność nieruchomości została przeniesiona z Ciebie na spółkę.

Jak to?

Przecież w dniu przekształcenia spółka przejmuje wszystkie prawa przedsiębiorcy, a więc i prawo własności nieruchomości!

Odwołujesz się do sądu okręgowego. Ale sąd okręgowy przyznał rację sądowi wieczystoksięgowemu: nie udowodniłeś przeniesienia własności nieruchomości. Twoja apelacja została oddalona.

Jest to autentyczna historia, miała miejsce w Warszawie w 2012 r. Postanowienie Sądu Okręgowego w Warszawie można znaleźć na portalu orzeczeń sądów powszechnych.

Oczywiście, tamten przedsiębiorca miał rację: co do zasady, spółka przekształcona staje się podmiotem praw i obowiązków przedsiębiorcy przekształcanego.

Dlaczego zatem sąd wieczystoksięgowy oddalił wniosek o wpis spółki do księgi wieczystej?

Wydaje się, że oświadczenie o przekształceniu i akt założycielski były nie dość precyzyjne…

Zgoda małżonka na przekształcenie

Marcin Bartyński            16 maja 2016            Komentarze (0)

Ostatnio obsługiwałem we Wrocławiu przekształcenie działalności gospodarczej w spółkę z o. o.

Działalność prowadził pewien żonaty pan. Jego żona nie prowadziła jdg, a mimo to przedsiębiorstwo, którego dotyczyło przekształcenie, było objęte wspólnością majątkową małżeńską. W CEiDG status „małżeńska wspólność majątkowa” został oznaczony na „tak”.

Dlatego też żona owego biznesmena musiała wyrazić zgodę na przekształcenie.

Jak by nie wyraziła zgody, to ktoś kiedyś mógłby uznać, że oświadczenie o przekształceniu jest nieważne.

Ważne jest to, żeby zgoda była udzielona przed, a nie po przekształceniu. Po będzie za późno.

Fundamentalne pytania o przekształcenie przychodni w spółkę z o. o.

Marcin Bartyński            11 kwietnia 2016            Komentarze (2)

Jakiś czas temu dzwonił do mnie czytelnik, który ma zamiar przekształcić przychodnię w spółkę z o. o. Pytał o kwestie podatkowe związane z prowadzeniem przychodni.

Ja z kolei zadałem mu pytanie o to, czy analizował skutki takiego przekształcenia. O to, czy spółka stanie się podmiotem wszystkich praw i obowiązków przychodni prowadzonej w formie jednoosobowej działalności gospodarczej.

Myślę, że najbardziej fundamentalnym pytaniem jest to, czy prawa przedsiębiorcy wykonującego działalność leczniczą wynikające z wpisu do rejestru podmiotów leczniczych przejdą po przekształceniu na spółkę z o. o.

Innym nie mniej ważnym pytaniem jest pytanie o to, co się stanie po przekształceniu w spółkę z o. o. z kontraktem z NFZ. Czy spółka przekształcona stanie się z automatu stroną tego kontraktu? Czy będzie musiała go zawierać ponownie? A co z decyzjami SANEPIDu?

Wreszcie czy po przekształceniu przychodni w spółkę z o. o. pacjenci będą musieli ponownie składać deklaracje wyboru lekarza i świadczeniodawcy?

Czy będzie potrzeba zawierania nowych umów z podwykonawcami?

Są to istotne pytania, na które warto poszukać odpowiedzi przed podjęciem decyzji o przekształceniu przychodni w spółkę z o. o.

PS. Przy okazji chciałbym Cię zachęcić do spojrzenia na blog Bartosza Łukaszczuka Podatki i Medycyna. Blog traktuje o podatkowych aspektach prowadzenia działalności leczniczej.

Jak nie utracić zezwolenia na sprzedaż alkoholu po przekształceniu?

Marcin Bartyński            07 kwietnia 2016            Komentarze (0)

Niedawno opowiadałem na blogu o tym, jak pomogłem pewnemu przedsiębiorcy nabyć sklep z zezwoleniem na sprzedaż alkoholu.

Najpierw pomagałem przy przekształceniu ówczesnego właściciela w spółkę z o. o. (dzięki temu zezwolenie przeszło na spółkę), a potem obsługiwałem transakcję sprzedaży udziałów pomiędzy właścicielem a nabywcą sklepu.

Przy całej tej transakcji bardzo ważne było to, żeby w ciągu 14 dni od dnia rejestracji spółki zgłosić fakt przekształcenia w urzędzie, który wydał zezwolenie na sprzedaż alkoholu.

Dlaczego?

Wszystko za sprawą ustawy o wychowaniu w trzeźwości. Przepisy tej ustawy nakładają na przedsiębiorcę obowiązek zgłaszania organowi zezwalającemu zmian stanu faktycznego i prawnego, w stosunku do danych zawartych w zezwoleniu, w terminie 14 dni od dnia powstania zmiany.

Uważa się, że zmianą podlegającą obowiązkowi zgłoszenia jest przekształcenie przedsiębiorcy w spółkę z o. o.

Jest szalenie istotne, aby zgłoszenia dokonać w terminie. Niewykonanie tego obowiązku obliguje organ do cofnięcia zezwolenia. Przedsiębiorca, któremu cofnięto zezwolenie, może wystąpić z wnioskiem o ponowne wydanie zezwolenia nie wcześniej niż po upływie 3 lat od dnia wydania decyzji o jego cofnięciu.

Jeżeli nie zgłosisz, to przekształcenie straci sens.

Przekształcenie przedsiębiorcy transportowego. Czy GITD ma prawo skracać okres licencji?

Marcin Bartyński            30 marca 2016            Komentarze (0)

Były kiedyś takie czasy, gdy udzielano przedsiębiorcom transportowym zezwoleń na wykonywanie transportu międzynarodowego rzeczy na okresy półwieczne. Tak też było w przypadku M. M. — przedsiębiorcy z S. W marcu 2004 r. (jeszcze przed przystąpieniem Polski do UE) uzyskał licencję na wykonywanie transportu międzynarodowego aż do 2052 r. (na 48 lat).

Polska przystąpiła do UE w maju 2004 r.

W 2013 r. M. M. przekształcił się w spółkę z o. o. Wiedział o tym, że w wyniku przekształcenia spółka stanie się podmiotem wszystkich zezwoleń, licencji, koncesji przysługujących jemu jako przedsiębiorcy transportowemu. Wystąpił do Głównego Inspektora Transportu Drogowego o przeniesienie uprawnień wynikających z licencji na nowo powstałą spółkę. GITD, owszem, przeniósł licencję na spółkę z o. o., jednakże skrócił okres jej ważności do 2023 r.

GITD swoją decyzję o skróceniu okresu ważności licencji uzasadnił między innymi przepisami unijnymi, zgodnie z którymi licencji na wykonywanie międzynarodowego przewozu rzeczy udziela się na 10 lat.

M. M. nie zgodził się ze stanowiskiem organu, że okres ważności licencji po przeniesieniu jej na spółkę przekształconą powinien zostać skrócony. Dlatego złożył wniosek o ponowne rozpoznanie sprawy, jednakże organ utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.

Uzasadnienie decyzji nie przekonało M. M. Według niego GITD skracając okres ważności licencji, naruszył między innymi konstytucyjną zasadę ochrony praw słusznie nabytych (pierwotnie licencja udzielona w 2004 r. miała być ważna aż do 2052 r.), a także szereg innych przepisów.

M. M. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Po ok. 7 miesiącach sąd wydał wyrok, w którym w całości podzielił argumentację przedsiębiorcy transportowego. Według sądu GITD nie miał prawa skracać okresu ważności licencji. Powinien przenieść na spółkę wszystkie uprawnienia wynikające z decyzji, w tym okres jej ważności do 2052 r.

Jest to prawdziwa historia. Wyrok zapadł 5 grudnia 2014 r. w sprawie VI SA/Wa 692/14.

Wojna biurokracji z przedsiębiorcami w toku. GITD skorzystał z ostatniej broni i wniósł skargę kasacyjną. Na rozstrzygnięcie Naczelnego Sądu Administracyjnego nadal czekamy.