Przekształcenie spółdzielni pracy w spółkę z o. o. sp. komandytową na przykładzie wydawcy Polityki

Marcin Bartyński            12 czerwca 2018            Komentarze (0)

Kilka dni temu opowiadałem o skutkach przekształcenia spółdzielni pracy w spółkę z o. o.

Tym razem chciałbym poruszyć temat: przekształcenie spółdzielni pracy w spółkę z o. o. sp. komandytową.

Wydawca tygodnika Polityka działał do niedawna w formie spółdzielni pracy

Do końca grudnia 2012 r. wydawca Polityki prowadził działalność gospodarczą pod nazwą „Polityka” Spółdzielnia Pracy. Jak wynika ze strony internetowej wydawcy, spółdzielnia została utworzona w 1990 r. przy okazji likwidacji RSW Książka-Prasa-Ruch. Dokładnie 15 października 2001 r. została wpisana do rejestru przedsiębiorców w KRS.

Przekształcenie spółdzielni pracy w spółkę z o. o. sp. komandytową

W 2012 r. członkowie spółdzielni podjęli decyzję o przekształceniu w spółkę z komandytowo-akcyjną. Wprawdzie SKA to nie to samo, co sp. k., jednakże mechanizm przekształcenia jest taki sam:

  • uchwała o przekształceniu została podjęta 28 września 2012 r.,
  • zanim doszło do przekształcenia, spółdzielcy utworzyli spółkę Polityka sp. z o. o. – przyszłego komplementariusza przyszłej spółki z o. o. sp. komandytowo-akcyjnej. Spółka Polityka sp. z o. o. została zarejestrowana 16 listopada 2012 r. Ze strony internetowej wydawnictwa wynika, że wspólnikami spółki zostało 20 osób – pracowników spółdzielni, w tym członkowie zarządu, kierownictwo redakcji, rady nadzorczej oraz publicyści tygodnika. Jako że tylko jeden ze wspólników posiada więcej niż 10% udziałów w kapitale zakładowym, to tylko jeden z nich został ujawniony w KRS jako wspólnik – jest nim Bogusław Jaczyński;
  • do przekształcenia spółdzielni pracy w spółkę komandytowo-akcyjną doszło 31 grudnia 2012 r. Co ciekawe, tuż przed rejestracją spółki pojawiły się jakieś problemy. Jak wynika z KRS, statut został podpisany już 27 listopada 2012 r. Jednakże na cztery dni przed rejestracją statut został zmieniony w zakresie par. 6 ust. 4. Widocznie sąd rejestrowy dopatrzył się jakichś uchybień w tekście statutu, które to uchybienia zostały niezwłocznie usunięte;
  • „Polityka” Spółdzielnia Pracy została wykreślona z rejestru przedsiębiorców 7 lutego 2013 r. – po uprawomocnieniu postanowienia o wpisie Polityki sp. z o. o. sp. komandytowo-akcyjnej.

Czy dzisiaj „Polityka” Spółdzielnia Pracy przekształciłaby się w spółkę z o. o. sp. komandytową?

Ciekawe, czy gdyby decyzja o przekształceniu zapadła dzisiaj, to czy wydawca polityki przekształciłby się w spółkę komandytową? Skąd moje wątpliwości? Od 1 stycznia 2014 r. spółki komandytowo-akcyjne, w przeciwieństwie do spółek komandytowych, są objęte CITem.

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: 602-490-321 e-mail: marcin.bartynski@gmail.com

Przekształcenie spółdzielni pracy w spółkę z o. o.

Marcin Bartyński            08 czerwca 2018            Komentarze (0)

Dzisiaj chciałbym poruszyć kolejny temat, a mianowicie – przekształcenie spółdzielni pracy w spółkę z o. o. Według informacji prasowych sprzed trzech lat, w 2015 r. działało jeszcze 700 spółdzielni pracy – 3 razy mniej, niż w 1988 r. (wtedy było ich 2340). Podobno wydawca Polityki jeszcze do niedawna działał w formie spółdzielni pracy.

Przekształcenie spółdzielni pracy w spółkę z o. o. – skutki

Jakie skutki będzie niosło przekształcenie spółdzielni pracy w spółkę z o. o.? Podobne do skutków przekształceń uregulowanych w KSH:

  • przekształconej spółce z o. o. będą przysługiwać wszystkie prawa i obowiązki spółdzielni pracy,
  • spółka z o. o. pozostanie podmiotem wszystkich zezwoleń, koncesji, ulg przysługujących spółdzielni przed przekształceniem (chyba że ustawa lub decyzja stanowi inaczej),
  • członkowie spółdzielni uczestniczący w przekształceniu staną się z dniem przekształcenia wspólnikami spółki z o. o.,
  • w dniu przekształcenia spółdzielcze umowy o pracę staną się umowami o pracę na czas nieokreślony,
  • przez rok od dnia przekształcenia spółka będzie miała obowiązek informować swoich kontrahentów, że dawniej była spółdzielnią pracy.

Na przekształcenie nie będą musieli wyrażać zgody wszyscy członkowie spółdzielni – do podjęcia stosownej uchwały będzie wystarczające 3/4 głosów w obecności co najmniej połowy członków. A później nie wszyscy członkowie będą mieli obowiązek przystąpić do spółki.

Jeżeli chciałbyś skorzystać z pomocy prawnej przy przekształceniu, zapraszam do kontaktu.

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: 602-490-321 e-mail: marcin.bartynski@gmail.com

Jak w głupi sposób stracić połowę udziałów w spółce z o. o.

Marcin Bartyński            06 czerwca 2018            Komentarze (0)

Większość wspólników spółek z o. o. nie zdaje sobie sprawy z przykrych konsekwencji, jakie może nieść za sobą konflikt ze współmałżonkiem.

Udziały w spółce z o. o. są objęte wspólnością majątkową

Jeżeli:

  • nie zawierałeś z małżonkiem żadnej umowy majątkowej,
  • udziały zostały nabyte lub objęte ze środków wspólnych, a nie kawalerskich,

to udziały te wchodzą w skład majątku wspólnego. Nawet jeżeli w umowie spółki, na liście wspólników, w KRS to ty jesteś oznaczony jako wspólnik, to i tak udziały są objęte wspólnością majątkową.

Niekiedy małżonek niewpisany na listę wspólników ma świadomość tego stanu rzeczy i podejmuje próby:

  • wpisania się na listę wspólników,
  • a nawet dopuszczenia do udziału w zgromadzeniu wspólników.

Sąd Najwyższy w sprawie III CSK 382/15 wyjaśnił jednak, że jakkolwiek udziały są objęte wspólnością majątkową, to drugiemu małżonkowi nie przysługuje status wspólnika, nie ma on uprawnień korporacyjnych, jak np. prawo głosu na zgromadzeniu wspólników.

Co zatem może małżonek niebędący wspólnikiem?

Otóż np. w razie rozwodu ustaje wspólność majątkowa. W sprawie o podział majątku wspólnego drugi małżonek może zażądać połowy udziałów dla siebie. Jeżeli sąd rozpatrujący sprawę o podziała majątku przychyli się do tego żądania, to drugi małżonek:

  • będzie mógł się wpisać na listę wspólników,
  • głosować na zgromadzeniu wspólników.

Konflikt przeniesie się z domu do spółki.

Jak zapobiec przejęciu udziałów przez małżonka?

Są co najmniej dwa sposoby:

  • żyć z zgodzie z małżonkiem,
  • wyłączyć w umowie spółki możliwość przejęcia udziałów przez współmałżonka.

Gorąco zachęcam do korzystania z pierwszego sposobu. Jeżeli chciałbyś skorzystać z drugiego sposobu, zapraszam do kontaktu.

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: 602-490-321 e-mail: marcin.bartynski@gmail.com

NSA: spółce przekształconej przysługuje ulga na zakup nowych kas fiskalnych

Marcin Bartyński            16 maja 2018            Komentarze (0)

Niedawno Naczelny Sąd Administracyjny odpowiadał na pytanie, czy spółce przekształconej przysługuje ulga na zakup nowych kas fiskalnych.

Jednoosobowy przedsiębiorca prowadził 90 sklepów, w każdym sklepie miał zarejestrowaną kasę fiskalną. Po przekształceniu musiał wszystkie kasy wymienić (o tym, skąd ten obowiązek wynika, opowiadałem we wpisie Czy po przekształceniu trzeba kupić nową kasę fiskalną?). Spółka wystąpiła z wnioskiem o interpretację indywidualną, czy w takim wypadku przysługuje jej ulga za zakup nowych kas fiskalnych. Pozytywna odpowiedź na to pytanie pozwoliłaby spółce zaoszczędzić ok. 60 tys. zł.

Tymczasem Minister Finansów stwierdził, że ulga nie przysługuje, gdyż:

prawo do skorzystania z ww. ulgi jest prawem przysługującym podatnikowi jednorazowo w trakcie jego działalności gospodarczej, a co za tym idzie, w sytuacji przekształcenia przedsiębiorcy będącego osobą fizyczną wykonującą we własnym imieniu działalność gospodarczą w jednoosobową spółkę kapitałową, spółka przekształcona – jako następca prawny nie nabywa ponownie prawa do ulgi z tytułu zakupu kas rejestrujących.

Interpretacja indywidualna została zaskarżona od sądu administracyjnego, jednakże WSA przyznał rację Ministrowi Finansów.

NSA stanął jednak na odmiennym stanowisku. Stwierdził, że ulga spółce przysługuje. Przypomniał, że na gruncie Ordynacji podatkowej nowa spółka przekształcona wprawdzie wchodzi z mocy prawa w wynikające z przepisów prawa podatkowego prawa przekształconego przedsiębiorcy, jednak w zakresie obowiązków odpowiada ona na zasadach właściwych dla osób trzecich.

NSA przywołał dwa argumenty przemawiające za tym, że spółce przysługuje ulga:

skoro w wyniku przekształcenia przedsiębiorcy będącego osobą fizyczną w jednoosobową spółka kapitałową, spółka ta nie przejmuje (kontynuuje) obowiązku prowadzenia ewidencji obrotu i kwot podatku należnego przy zastosowaniu kas rejestrujących to brak podstaw prawnych dla odmowy przyznania spółce ulgi przy zakupie kas, bowiem jest ona podatnikiem, który rozpoczyna ewidencjonowanie zgodnie z art. 111 ust. 4 ustawy o podatku od towarów i usług. Spółka ta nie kontynuuje ewidencjonowania, bowiem nie wstąpiła w obowiązki dotychczasowego podmiotu, a niewątpliwie prowadzenie ewidencji obrotu i kwot podatku należnego przy zastosowaniu kas rejestrujących stanowi obowiązek.

I drugi argument:

Niniejsza kwestia ma jeszcze aspekt praktyczny, czego w ogóle nie dostrzeżono, a co ma znaczenie w kontekście stanowiska przyjętego przez organ i zaakceptowanego przez Sąd pierwszej instancji. Otóż na podstawie § 13 ust. 3 rozporządzenia ministra Finansów z dnia 14 marca 2013 r. w sprawie kas rejestrujących (Dz. U. z 2013 r. poz. 363) fiskalizacja dokonywana jest przez serwisanta kas przez jednokrotne i niepowtarzalne uaktywnienie trybu fiskalnego pracy kasy z równoczesnym wpisaniem numeru identyfikacji podatkowej podatnika (NIP) do pamięci fiskalnej. Oznacza to, że z danej kasy może korzystać konkretny podatnik. W przypadku braku sukcesji uniwersalnej – jak w niniejszej sprawie – powstała spółka nie może posługiwać się danymi podmiotowymi zawartymi w pamięci fiskalnej.

Tym samym odpadł chyba najpoważniejszy koszt przekształcenia.

Wyrok zapadł pod sygnaturą I FSK 726/16.

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: 602-490-321e-mail: marcin.bartynski@gmail.com

On Lemon jest spółką z o. o. sp. komandytową

Marcin Bartyński            20 kwietnia 2018            Komentarze (1)

W zeszłym roku Dziennik Zachodni napisał o historii sporu pomiędzy wdową po Johnie Lennonie a producentem słynnych lemoniad produkowanych w Katowicach (dawniej pod nazwą John Lemon, dzisiaj On Lemon). Prawnicy Yoko Ono mieli zażądać „ogromnego odszkodowania” za naruszenie dobrego imienia zmarłego artysty oraz zabezpieczenia majątku firmy na pokrycie kosztów procesu. Sprawa miała toczyć się w Hadze.

Podobno wszystko zaczęło się od tego, że Yoko Ono w Holandii przez przypadek trafiła na lemoniadę John Lemon, być może ją nawet piła (jednocześnie dziennik zastrzega, że nie wiadomo, czy tak było w rzeczywistości).

Pierwsze roszczenia zostały skierowanego nie do samego producenta, a do kilkunastu dystrybutorów lemoniady. Pętla zaczęła się zaciskać i w końcu producent dostał pozew.

Według słów właścicieli firmy, odnotowanych przez wp.pl, prawnicy Yoko Ono liczyli na miliony euro odszkodowania. Myśleli, że mają do czynienia z dużym przedsiębiorstwem, które okazało się być firmą zatrudniającą 20 osób. Ostatecznie prawnicy przestraszyli się groźby ogłoszenia upadłości firmy i przystali na ugodę: wdowa po Lennonie miała otrzymać kwotę kilkudziesięciu tysięcy euro odszkodowania oraz zobowiązanie właścicieli o zaprzestaniu korzystania z marki John Lemon.

Ugoda została zawarta, pomimo że – jak podaje terazrock.pl – prawnicy dawali polskiej firmie 70% szans na wygranie sprawy. Tym bardziej, że Polacy mieli zarejestrowany znak towarowy John Lemon na terenie Unii Europejskiej. Na portalu możemy przeczytać, że producentów nie było jednak stać na koszty procesu i było za duże ryzyko zabezpieczenia przez sąd majątku przedsiębiorstwa na czas trwania postępowania.

Firma z Katowic chyba skorzystała na tej sprawie, bo przez pewien czas w wirtualnych mediach naprawdę było o niej głośno. Teraz lemoniada jest produkowana pod nazwą On Lemon, a kapsel od butelki jest oklejony naklejką z charakterystycznym symbolem włącznika (kreseczka w kółku, przy czym kreseczka jest w kształcie butelki). No i lemoniada nadal jest sprzedawana w Pasibusie.

Warto wiedzieć, że producent lemoniady działa w formie spółki z o. o. sp. komandytowej. Jak podają na swojej stronie internetowej, pomysł na lemoniadę pojawił się w 2012 r. Sama spółka została zarejestrowana w 2014 r.  Jeden z właścicieli obecnej spółki założył działalność gospodarczą w 2011 r. (wtedy został wpisany do CEIDG).

Zatem możemy się domyślać, że początkowo lemoniada była produkowana przez jednoosobowego przedsiębiorcę. Dalej możemy się domyślać, że wraz z sukcesem przyszły zmiany organizacyjno-prawne i przedsiębiorstwo zaczęło funkcjonować w formie spółki z o. o. sp. komandytowej.

Przekształcenie działalności gospodarczej w spółkę z o. o. sp. komandytową

Jeżeli i ty chciałbyś przekształcić działalność gospodarczą w spółkę z o. o. sp. komandytową, zapraszam do kontaktu – z przyjemnością pomogę!

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: 602-490-321 e-mail: marcin.bartynski@gmail.com